Dlaczego moja placówka potrzebuje akredytacji?


Słowo „Montessori”, zgodnie z życzeniem założycielki, nigdy nie zostało zastrzeżone. Ten stan rzeczy przez lata doprowadził do ogromnej swobody interpretacji tego terminu przez placówki i osoby prywatne stosujące tę metodę w edukacji dzieci. Brak jednolitego wzorca działania sprzyja powstawaniu, celowych lub też niezamierzonych, błędnych interpretacji słowa Marii Montessori i wadliwych praktyk. Bez możliwości konfrontacji ich z punktem odniesienia praktyki te utrwalają się, tworząc błędne świadectwo tego, czym jest podejście Montessori w edukacji i czym chciałaby, żeby było, sama twórczyni.

Także w Polsce używanie słowa „Montessori” nie podlega żadnym restrykcjom. Obecnie każdy może wykorzystać nazwę „Montessori”, nawet wówczas, gdy metodę tę widać jedynie w teorii wychowania na internetowych stronach placówki! Co więcej, wiele z takich placówek zatrudnia nauczycieli nieprzeszkolonych, nieposiadających podstawowej wiedzy o metodzie! Nasze dzieci nie otrzymują od nich edukacji tej jakości, jaką szczyciły się placówki Marii Montessori, a hasło „podążaj za dzieckiem” często jest pustym frazesem uzasadniającym bezgraniczną swobodę daną dzieciom, całkowicie sprzeczną z tym, co głosiła Montessori. Ile razy musieliście bronić swojego podejścia, tłumacząc, że Montessorianie nie pozwalają dzieciom „na wszystko”? Tłumacząc, że nasze dzieci są kulturalne, inteligentne i odnajdują się grupie?

Ile placówek, tyle interpretacji, wiele z nich pozostaje w zgodzie ze słowem Marii Montessori, wiele z nich jednak wykorzystuje panującą obecnie modę jako reklamę swojej działalności bądź też inspirację do przedsięwzięć niemających z pedagogiką Montessori nic wspólnego poza materiałem edukacyjnym. Rodzice gubią się, czują się samotni w poszukiwaniach tego, co najwłaściwsze dla ich dzieci.

W tym koktajlu montessoriańskim gubią się zarówno nauczyciele, jak i rodzice. Szczególnie ci ostatni, których praca często niewiele ma wspólnego z edukacją dzieci, czują się bardzo osamotnieni w poszukiwaniach najlepszego miejsca edukacji dla ich dzieci. Zwłaszcza oni potrzebują wytycznych, które pozwoliłyby im dokonać właściwego wyboru.

Montessori po pożodze wojennej wróciło do Polski i po transformacji politycznej rozwija się już od ponad 25 lat. Możemy się poszczycić coraz większą liczbą szkół podstawowych, pierwszymi szkołami gimnazjalnymi, nie wspominając już o setkach przedszkoli montessoriańskich. Są to placówki, które dbają o wprowadzenie filozofii Marii Montessori według najwyższych światowych standardów, szkolą kadrę, przygotowują otoczenie odpowiadające potrzebom dziecka, wprowadzają prawdziwie indywidualny tok nauczania, oparty na obserwacji w grupach mieszanych wiekowo. Placówki te funkcjonują w kontekście placowej konwencjonalnych, ponieważ nie ma w naszym kraju osobnych rozporządzeń tylko dla placówek Montessori. Przyczynia się to do podwojonego wysiłku nauczycieli i dyrektorów, jednak jakość programu edukacyjnego broni się sama. Dlatego w ostatnich latach doszło do masowego otwierania szkół i przedszkoli Montessori na terenie całego kraju. Prawdziwie montessoriańskie placówki napotykają na wiele wyzwań: niezrozumienie filozofii Marii Montessori wśród rodziców, nauczycieli konwencjonalnych, władz oświatowych, trudność w znalezieniu i utrzymaniu wykwalifikowanej kadry, zaspokojenie potrzeb rodziców w kontekście edukacji konwencjonalnych i inne. Nadszedł czas, by środowiska montessoriańskie w Polsce przy wsparciu Międzynarodowej Rady Montessori wprowadziły kilka szczebli akredytacyjnych.

Akredytacja to kierunkowskaz. Daje rodzicom pewność, że wybrane przez nich miejsce nauki ich dzieci zapewnia im przeszkolonych, doświadczonych i stale kształcących się nauczycieli; dostarcza im materiałów, dzięki którym nauka jest możliwa. Każda sala daje dziecku możliwość rozwoju zgodnie z jego indywidualnymi predyspozycjami, a postępowanie osób zatrudnionych w placówce cechuje się wszystkim tym, o czym pisała i co podkreślała Maria Montessori. Akredytacja daje rodzicom pewność, że ich dzieci otrzymają prawdziwą edukację Montessori, na międzynarodowym poziomie.